Zima była za długa, lato za krótkie a jesień w sam raz! Natura obdarowuje nas cudownym słoneczkiem tej jesieni:)
Nie mogłyśmy z Monią nie skorzystać z takiej cudownej okazji:) Naszym miejscem plenerowym było tym razem Warpie gdzie zachód słońca na tle łąk i krzewów tworzył bajkowy obraz:) A Monia kąpała się w promieniach słonecznych:)






