poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Judyta and her passions!

Guten Tag !!!

Judyte juz mieliscie okazje poznac. Poprzednia sesja miala by bardziej artystyczna i kobieca a ta sesja byla powiecona pasiom ktore Judyta ciagle rozwija:) 
Dance, make up, stylizacja, fotografia ......
Dziekuje za swietnie spedzony wspolnie czas!!!

Zapraszam do ogladania!!!

wtorek, 15 kwietnia 2014

Sun...sand...and Judyta :)


Hello Liebling ♥

Mam nadzieje, ze jeszcze o mnie nie zapomnieliscie :) pierwszy post pisany z Bad Vilbel :) Niestety na poczatku nie bede pewnie wrzucac sesji portretowych bo jeszcze sie tu nie do konca zadomowilam i nie obczailam tutejszych dziewic :) ale mam nadzieje ze cos niebawem sie ruszy! Miasteczko jest cudowne tak i moj mezczyzna ktory sie bardzo o mnie troszczy i nie daje mi powodow zeby wracac do naszej ojczyzny. Mam zamiar wkrotce wrzucic kilka postow z okolic Bad Vilbel bo naprawde jest tutaj pieknie i mnostwo miejsc do fotografowania. Kolorowe kwiaty i zapach ´ktory rozpylaja wszedzie jest niesamowity♥
Sorki za bledy, niestety moj komputer zostal w domu i nie mam polskich znakow:)

A teraz cos o letniej sesji w marcu, na ktora wybralismy sie za sprawa Judyty meza, ktory w ramach prezentu urodzinowego zafudowal swojej pieknej zonie sesje fotograficzna a ja mialam przyjemnosc ja wykonywac. Pomyslem na sesje i stylizacja zajela sie Judyta, ktora jak dla mnie ma swietny styl i look. Bardzo dobrze nam sie razem wspolpracowalo. Pogoda idelanie dopisala !!!
Zapraszam do ogladania i komentowania:)
W krotce kolejna sesja z udyialem Judyty ale w bardziej sportowej i kolorowej wersji!!!
Zapraszam!!!

środa, 2 kwietnia 2014

Her story....with happy end :)

Witam Kochani!

Ostatni post który piszę w Polsce przed wyjazdem:( Mam nadzieję, że już niedługo napisze coś dla Was z Niemiec:) Śledzcie mnie koniecznie jak mnie nie będzie:) Będę tęskić za naszym pięknym krajem i za Wami:)
A dzisiejszy post jest dedykowany Moni na zbliżające się jej urodzinki:) Życzę Ci kochana dużo ...love...hope...changes...craziness...happy:) love...love...love i jeszcze raz♥♥♥
I chce podziekować mojej rodzince...mojej najlepszej sista...przyjaciołom!!!
Kocham Was będę tęsknić!!!

A teraz dla Was Piękna Monia, w boskim makijażu jako Zakochana, namiętna Pani Wiosna :)


wtorek, 25 marca 2014

Agnieżka w Szybie Wilsona:)

Elo!

Ostatnia sesja odbyła się w Szybie Wilsona na Nikiszowcu:) Planowałyśmy to z Kasią od dłuższego czasu:) motywem przewodnim miał być Anioł...no, ale jak to czasami bywa nie wychodzi jakby się chciało. Jeśli chodzi o miejsce to bardzo polecam wszystkim! Bardzo ciekawe i kreatywne wnętrza stworzone przez artystów. Bardzo miły Pan ochroniarz pozwolił nam się rozgościć we wnętrzach Galerii.
Oprócz sesyjki gdzie tym razem pozowała Agnieżka, która też jest artystką i fotografką, pozwoliłam sobie zrobić kilka zdjęć wnętrza Galerii (większość zdjęć obrazów) która strasznie mnie zaispirowała a ponadto Kasi która chętnie staje przed moim obiektywem:)

Zapraszam!!!

sobota, 22 marca 2014

You are The Best Thing I ever Had ♥

Witam serdecznie Kochani:))
Coś ostatnio mało tu zaglądam .... brak czasu... chyba wszystkim Wam doskwiera:( No cóż staram się jak mogę, na ile stare kości i mózg mi pozwalają to tworzę:)
Pewnie część z Was już wie że 4 kwietnia opuszczam Naszą Kochaną Polskę ale sama jakoś jeszcze w to nie wierzę. Jadę zacząć wszystko od nowa z miłością mojego życia:) Mam nadzieje, że będą to najwspanialsze chwile w moim życiu...tylko że szkoda że tak daleko od rodziny :(
W między czasie mam zamiar zrobić jeszcze kilka sesyjek i wrzucić coś na bloga, żebyście o mnie nie zapomnieli i mieli co oglądać:) Niestety na początek mojego nowego życia aparat pójdzie w odstawkę, ale mam nadzieje, że nie na długo i może tam uda mi się spełniać w mojej fotografii:)

A teraz coś o dzisiejszym, poście a mianowicie o domowej sesyjce z moją ukochaną cudowną Benią:)
Nie wiem kiedy uda nam się zrobić kolejną sesję, także ta ostatnia z Benią była bardzo owocna...mnóstwo pomysłów i stylizacji...ehh a potem znowu problem z wyborem zdjęć bo na prawdę było sporo bardzo dobrych :) chyba..tak myślę...skromność nie jest moją mocną stroną:) ale mam nadzieję, że Wam się też spodoba:) 
Chciałam pogratulować i podziękować Beni za to, że jest wspaniałą dojrzałą kobietą a w dodatku tak utalentowaną, fotogeniczną i naturalnie piękną:) Życzę Ci szcześcia i mam nadzieję, że znajdziesz swoją drogę, szczęście i pasję...Ja już znalazłam moją fotografię no i Thomasa:) Dzięki fotografii poznałam wielu wspaniałych ludzi i przeżyłam wiele cudownych chwil.Za co jestem naprawdę wdzięczna:) Dziękuję też wszystkim za to, że jesteście i mam nadzieję, że podoba się Wam to co robię ...ale się rozpisałam jakbym umierała :) ale nie będę płakać :) 
ok to na tyle moich wypoicin :)

Zapraszam jak zwykle do komentowania moich zdjęć! Coś mało tych komentarzy ostatnio :(
Trochę przesadziłam z ilością zdjęć ale mam nadzieję, że obejrzycie do końca:)

I stylizacja: sportowo ;)


niedziela, 9 marca 2014

Kaśka Wolan...po raz pierwszy:)

Hejka!

NO a teraz kilka słów na temat sesyjki która odbyła się w znakomitym zespole a mianowicie, miejsce oraz światło, blenda i filiżanki były zasługą wspaniałego Piotrka Kajdy, któremu chciałam podziękować za zawsze świetne rady i pomoc:) Malowała wspaniała wizażystka Monia a modelowała wychwycona prze zemnie w Clubie Retro wspaniała seksowna Kaśka. Stylizację wybraliśmy wspólnie z ciuchów przyniesionych przez Kaśkę:) 
Zapraszam na oglądanie i komentowanie:)

Chciałabym się przypomnieć i zaprosić Was jeszcze gorąco na moje sesje na które serdecznie zapraszam za niewielką opłatą - TYLKO jedyne 50zł:) Jest to świetny pomysł na udany prezent, zwłaszcza dla kobiety lub świetna okazja by zobaczyć siebie Oczami Muchy a przy tym świetnie się bawić:) 
Prawie każda Kobieta mówi że nie jest fotogeniczna :)))
PS: Odpowiadam na pytanie - Nie robię zdjęć za darmo oprócz TFP, szanujcie mój czas:)

sobota, 1 marca 2014

Yellow diamonds in the light by Bernadeta......

Witam, 

Cudowna Benia po raz kolejny u mnie, sesja zainspirowana letnią pogodą w zimie...a czapki odziedziczone po Beni babci wpasowały się genialne w Beni stylizacje:))
 Sesja ta,  przyczyniła się w pewnym stopniu do mojego dobrego humoru:) A mianowicie, podczas robienia zdjęć Benia wyczuła dziwny zapach....po sprawdzeniu butów okazało się że ja wdepnęłam w g.... :) kolejnym punktem był przebiegający nad drogę czarny kot...a na koniec znalezienie grosika:) Na pewno zapamiętam ją bardzo długo:)
 Zapraszam do oglądania i komentowania Cudownej Beni, która po raz kolejny pokazała mi , że współpraca z nią to czysta przyjemność a jej uśmiech powala mnie:) 
A efekty sami zobaczcie:)
ZAPRASZAM!!!